piątek, 1 marca 2013

Ale To już było...

Powtarzam się, wiem, ale ten wykrój przypadł mi do gustu. Już wiem gdzie poszerzyć, gdzie zwęzić, gdzie przedłużyć. Mogę szyć w ciemno. Materiał (wełna z lycrą) kupiłam w zeszłym roku, właśnie z myślą o tej sukience. Co prawda miał być bardziej stalowy, tak jak sukienka, którą szyłam dla mojej córki, ale ja go odbieram jako szaro-ziemisty. 
Jest prawie tak samo uszyta jak dwie poprzednie, ale... No właśnie, Tak to jest jak człowiek niedowidzi. Dopiero po skrojeniu zaczęłam się zastanawiać, która to prawa strona materiału. Wcześniej wydawało mi się to oczywiste, że w złożonym materiale, strona wewnętrzna to strona prawa. Ale nie. Nawet kawałek materiału wzięłam do pracy, żeby koleżanki "fachowym" okiem oceniły. Jednogłośnie potwierdziły moje wątpliwości. Teraz, w tej sukience, marszczenie na boku mam po prawej stronie!:) Jednak jest inna od poprzednich!
*****
Oto ona.







 W stanie spoczynku:)

W połączeniu z kurtką.


Ten wykrój sprawdzi się na pewno w letniej sukience bez rękawów. Jestem tego pewna!:)
Do miłego!!

59 komentarzy:

  1. Fajnie do tej uszytej kurteczki pasuje, sukienka super, marszczenia wyglądają bardzo oryginalnie i dodają jej takiego smaczyka:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Te marszczenia są najlepsze, bo mogą co nie co ukrywać.

      Usuń
  2. Świetna sukienka :) I super pasuje do kurtki.
    A myślałam, że to tylko ja mam czasem problem z określeniem prawej i lewej strony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Ja przeważnie mam taki problem przy gładkich materiałach:)

      Usuń
  3. Piękna sukienka i tak ładnie na tobie leży! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tą kurteczką wygląda super, nawet jeżeli marszczenia są z drugiej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też nosze się z zamiarem uszycia sobie takiej sukienki :) Na razie uszyłam bluzke z tego wykroju - wyszła szałowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uszyj, uszyj. Jest bardzo wygodna. Twoją bluzkę widziałam wcześniej. SUPER!

      Usuń
  6. Bardzo ładna, elegancja, ale jednocześnie sprawia wrażenie wygodnej:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie leży! Naprawdę bardzo udany fason:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Faktycznie udany fason. Planuję letnią bez rękawów:)

      Usuń
  8. Idealnie dopasowana, bardzo ładna. Masz świetną figurę.

    OdpowiedzUsuń
  9. No właśnie! Ja jedną już uszyłam, a teraz się przymierzam do kolejnej. Z czego szyłaś wersję mniej zimową?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja mniej zimowa to wełenka z lycrą. Tak bynajmniej poinformowała mnie pani w sklepie.

      Usuń
  10. Hehe ja przedwczoraj też uszylam te sukienkę koleżance mojej mamy:D jak masz dobry wykrój to go trzymaj i nie puszczaj!;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że dobrze się ją szyje? Mnie ona bardzo odpowiada. Muszę spróbować we wzorki, bo w kratę już mam:)

      Usuń
  11. Krój jest świetny, a sama sukienka układa się rewelacyjnie, więc rozumiem dlaczego szyjesz wkółko to samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wykrój się sprawdzi to nie ma zmiłuj się:)

      Usuń
  12. Przepiękna sukienka! Bardzo ładnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna! Fajnie się masz bo nie musisz szukać w sklepach odpowiednich ubrań, wszystko możesz sobie sama zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem szczerze, że już bardzo dawno nic w sklepie sobie nie kupiłam. Tam gdzie są ciekawe fasony to są i bardzo ciekawe ceny. A w sieciówkach kupować nie lubię. Są to sezonowe ubrania z lichego materiału. Jestem ZMUSZONA szyć:)

      Usuń
  14. Pięknie! klasycznie i elegancko - solo; w duecie z kurtką młodo, nowocześnie i zadziornie. Bardzo mi się podoba! kurtki szalenie zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) To MŁODO bardzo przypadło mi do gustu:)

      Usuń
  15. Uwielbiam ten wzór i tkaniny zostały wybrane do
    zrobienia oprócz czuć się świetnie w swoim ciele.
    Kises

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mnie też bardzo odpowiada ten fason:)

      Usuń
  16. Sukienka piękna jak zwykle:)Świetnie wygladzasz - szczególnie fotka z tyłu mnie urzekła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  17. Świetnie, a z kurtką rewelacyjnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Myślę. że ten zestaw sprawdzi się w codzienności.

      Usuń
  18. super wyglądasz - nie ważnie, że było - sprawdzone rzeczy czasem warto powtarzać :)

    też "śliniłam" się do tego modelu - ale ja w dekoltach "wodach" nie wyglądam... a własciwie "nie czuję" się :)

    Kurteczka też super:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja ten dekolt noszę na zakładkę, więc wygląda jak w łódkę:)

      Usuń
  19. ten krój pięknie podkreśla figurę! piękna sukienka - idealna w swej prostocie...z kurteczką wygląda doskonale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyjąc ją, miałam nadzieję, że będzie podkreślać figurę na wiosnę:) A co!

      Usuń
  20. No i co z tego, że było ale inny materiał to i inna kiecka a poza tym jak się w niej dobrze czujesz to i tysięczna będzie pożądana. Komplet na dzisiejszy spacer akuracik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie chodzę tylko w sukience:) Kurtki nie miałam jeszcze okazji założyć, bo zimno jak diabli.

      Usuń
  21. Bardzo ładna sukienka i świetnie leży na figurze.

    Pozdrawiam,
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładna i świetnie dopasowana sukienka. Z kurtka wygląda szykownie :)Też lubię ten wykrój mam z niego już tunikę, bluzkę i mam zamiar jeszcze tak jak Ty uszyć letnią sukienkę.
    wykrój naprawdę uniwersalny, udał się BURDZIE ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że coś w nim jest? Jak dla mnie jest wyjątkowo kobiecy. I na pewno go jeszcze wykorzystam:)

      Usuń
  23. cudna:) i szara:)
    z kurtką wygląda świetnie:) no sama też:)
    bardzo fajne marszczenia...

    OdpowiedzUsuń
  24. Śliczna sukienka, lubię takie dopasowane... a kurteczka do pary pasuje idealnie... ja dopiero raczkuję w dziedzinie krawiectwa, jestem tu u Ciebie pierwszy raz i z przyjemnością zostaję na dłużej, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam i zapraszam na dłużej:)

      Usuń
  25. Wspaniale szyjesz. Podziwiamy. Szczęka opada :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękna! I leży idealnie! Aż naszła mi ochota na coś w kolorze stalowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną sztukę w kolorze stalowym powinno się mieć:)

      Usuń
  27. Witaj, chciałam zapytać o ten kołnierzyk z perełkami. Które perełki są lepsze do wyszywania, plastikowe czy te szklane ? Te duże perełki na kołnierzyku są szklane ? Które lepiej błyszczą ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Absolutnie wspaniala kreacja! Sukienka i zakiet sa przecudowne! Gratulacje. Nabieram ochoty na te sukienke...

    OdpowiedzUsuń
  29. O mamusiu! Ale Ty zdolna jesteś! Przejrzałam kilka postów i mnie urzkło: fajnie uszyte, ładne zdjęcia i bardzo ciekawie zestawiasz ciuchy - chyba zostanę tu na dłużej:> Od razu się zapytam (bo chcę uszyć dokładnie tę sukienkę) - jak sobie radzisz z plecami z wykrojów w Burdzie? Wyglądasz na drobną kobietę ze raczej wąskimi plecami, więc możesz mieć podobne doświadczenia jak ja, tzn. mnie się notorycznie tobi taaaki garb na plecach. Próbowałam zaszewek jak i ujmowania centymetrów na środku pleców. Czy spotkałaś się też z tym, a jeśli tak, to jaki trik stosujesz? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie w każdej sukience mam problem z plecami. Moje rozmiary to 36 góra i 38 dół. W sukienkach, w okolicy bioder łagodnie łączę te dwa rozmiary. Krojąc materiał już od talii w górę daję minimalne zapasy na szwy.

      Usuń
    2. Hej! Nie próbowałam zamieniać całego tyłu (to samo w sukienkach, dopaspwanych bluzkach i żakietach) na rozmiar 36, a może warto, a jeszcze osoba doświadczona w szyciu i kontrukcji odzieży powiedziała mi ostatnio, że mam nietypową sylwetkę i że jakoś dziwnie ramiona w odzieży mi się układają z tyłu:> W każdym bądź razie szyję teraz żakiet z kołnierzem szalowym z "Diany Moden" (rozmiar 38/40) i muszę wprowadzić następujące poprawki: pogłębić zaszewki ku biodru i aż do łopatki (alternatywa dla rozcinania i zwężania środka tyłu), skrócić szerokość ramienia, bardziej zarysować pachę:P Zobaczymy, jak wyjdzie. Spróbuję też coś uszyć z "Anny", która ostatnio się pojawiła na naszym rynku i bazuje na wykrojach z amerykańskiego "Simplicity".

      Usuń