Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 grudnia 2012

Mój Anioł

Z uszyciem tildy-anioła nosiłam się od grudnia zeszłego roku. Zgromadziłam wszystkie potrzebne materiały, zaopatrzyłam się w fachową literaturę i co? NIE ZDĄŻYŁAM !!! Zawsze brak czasu, zawsze coś bardziej pilnego. Ale w tym roku zaczęłam właśnie od niego. To jest mój pierwszy, ale nie ostatni anioł.
Szyłam go trzy dni. Nie szło szybciej:( Pierwszy raz i te części takie malutkie.
Co mi wyszło? Żeby obejrzeć musicie poświęcić trochę czasu. Zamieściłam dużo zdjęć, ale inaczej nie mogłam. Chciałam Wam wszystko pokazać:)
*****
Trochę powstała na podobieństwo moje. Nie żeby zaraz anioł, ale taka z fryzurą nie do końca najlepszą i to ciałko z celulitem:) Ale jestem z niego dumna:)
Odrysowane części na materiale. Na ciało użyłam spandeksu w cielistym kolorze. Leżał u mnie kilka dobrych lat  taki niewykorzystany 

Zapasy szwów przycięłam na 3 mm.

Do wypchania kupiłam w lumpeksie poduszkę. Tania (2 zł.) i idealna do tego. Wystarczy na kilka tild.


Najlepszym urządzeniem do upychania waty okazał się kijek do zazdrosek. Część ostra fajnie wciągała watę, a zaokrąglona nieźle ją upychała.

Nóżkę po wypchaniu zaszyłam.

Trzeba ręcznie przyszyć najpierw do przedniej, albo tylnej części tułowia. Później zszywamy razem.




 Wygląda to makabrycznie, ale taki sposób pokazano w książce:)



Teraz czas na sukienkę. Rękawki.

Już przyszyte do górnej części sukienki.

Dół sukienki to kawałek materiału w rozmiarze 45 x 45 cm.

Skrzydła.

Skrzydła szyłam dookoła bez pozostawiania otworów. Przecięłam na środku materiał i wywinęłam na prawą stronę. Po wypełnieniu watą zaszyłam ręcznie.


Halka też musiała być:)



Skrzydła są na agrafkę.

Oczka wykonałam markerem do CD.


I to by było na tyle. Spodobało mi się szycie i mam już skrojone następne tildy. Muszę się sprężyć, bo chciałabym je wysłać rodzinie na święta:)
Do miłego!!!

sobota, 24 grudnia 2011

śWięTa, śWięTa

Wszystkim czytelniczkom mojego bloga życzę spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia,
a w nowym, 2012 roku spełnienia marzeń i cudownych pomysłów na nowy twórczy  rok!
*****
Tak wyglądają prezenty zapakowane przeze mnie. Zawsze używam szarego papieru:)





Ten kołnierzyk zrobiłam  dla mojej córki pod choinkę. Pomysł wzięłam od Sistu:)
Proces jego powstawania opiszę w następnym poście.
Do miłego! (Ja idę dzisiaj do pracy)