sobota, 4 lutego 2012

UszyŁam kiEdyŚ ZieLony płAsZczyk

Uszyłam go tak dawno, że nie pamiętam nawet kiedy. Gdzieś z 10 lat temu. Założyłam go parę razy,  a później wisiał zapomniany w szafie. Jest uszyty z bardzo miłego w dotyku materiału-taki rzadki, sprasowany aksamit, welur? Dokładnie nie wiem. Na dodatek, jak widać na zdjęciach, trochę połyskuje. Można go nosić późną wiosną i wczesną jesienią. Fason jest luźny i najciekawiej, może nie na zdjęciach, wygląda bez paska. I ma niesamowity kolor. Zieleń jaką uwielbiam.
Oto on.
*****
Bez dodatków z postawioną stójką.

Specjalnie do niego upolowałam kapelusz w sh.

Trochę żółtych dodatków. Apaszka sh, pasek Primark

Fioletowych. Pasek Monnari, naszyjnik prezent od córki.

Na różowo. Kwiat-Camden Market, pasek sh.

Kwiaty na płaszczu. Dopuszczam taką opcję:) Twórczynią naszyjnika jest artystka z Koszalina.

To ja.

Tu też.

Płaszczyk wykończyłam bardzo ładną podszewką.

I metunia. Po czasie, ale doszyłam.

Płaszczyk posiada kieszenie w szwach i kryte zapięcie. Jest taki milusi, że można go cały czas głaskać:)

Do miłego!!!!

18 komentarzy:

  1. On ma taki futerkowy włosek jak dobrze widzę, to na prawde musi być milusi:] Bardzo ładny. Paseczek fioletowy bossski jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie szalenie podoba sie bez specjalnych dodatków tylko kapelusz lub burza rudości przy stójce :)Śliczny to widok.... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładny. Uwielbiam takie stójki!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Monika Magdalena: On jest faktycznie taki futerkowy:) Dobrze, że jest milusi, bo ciepełka nie daje. Dzięki!
    Kora: Tak czuję się najlepiej:) Dzięki!
    LolaJoo: Lubię też kołnierze, ale stójka to mój faworyt. Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. gratulacje,masz zdolności,naprawdę podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajowy kontrast ryudych włosów (uwielbiam ten kolor!) i zieleni :) Lepiej być nie mogło!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny płaszczyk. Ciekawy kolor.

    OdpowiedzUsuń
  8. Płaszczyk jest niepowtarzalny - dzięki kolorowi i tkaninie. I doskonale pasuje do Ciebie, do tych włosów :)) A gdybym mogła Ci go porwać, to poproszę o zapakowanie razem z zestawem żółtych dodatków - bardzo mi się w takim połączeniu podoba.

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej mi się podoba w zestawieniu z tymi przepięknymi rudymi włosami!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do mnie http://pomaranczowylook.blogspot.com/
    i do udziału w konkursie http://pomaranczowylook.blogspot.com/2012/01/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo elegancki płaszczyk i taki stylowy, w połączeniu z rudością na głowie wygląda nieziemsko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gosia: Dziękuję!
    Susanna: Ten odcień zieleni też jest moim ulubionym:) Czasami porywam się na inny, ale to tylko czasami. Dziękuję!
    Macchiato: Dziękuję!
    Intensywnie Kreatywna: Zestaw zielono-żółty też jest moim ulubionym. Chyba przez kolor włosów podobają mi się barwy jesieni:)
    Sistu: Dzięki! Rude włosy i nie ma problemu z dodatkami:)
    Nattalia: Byłam u Ciebie:)
    ThimbleLady: Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  13. miło Cię zobaczyć! też jesteś ruda:)))płaszcz piękny, ale kapelusz wpadł mi w oko:D

    OdpowiedzUsuń
  14. TARA: Dziękuję za miłe słowa. Wiedziałam, że kapelusz Ciebie zainteresuje:) Dzisiaj mam bardziej rude włosy-musiałam kolorek odświeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  15. Magnificent coat! So versatile! In addition to the wonderful addition of the fabric, just beautiful ... I love your picture with hat!

    OdpowiedzUsuń
  16. Co tam płaszcz, JAKIE MASZ PIEKNE WŁOSY!!! :)

    longredthread

    OdpowiedzUsuń